Przed Sądem Okręgowym w Warszawie – Sądem Ochrony Konkurenci i Konsumentów (dalej: SOKIK) ruszyło na nowo postępowanie przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń na Życie EUROPA S.A. z siedzibą we Wrocławiu (dalej: TU Europa) o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone w przedmiocie stosowania opłat likwidacyjnych do ubezpieczenia grupowego na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym „Libra III”. Postępowanie prowadzone jest pod sygnaturą akt: XVII AmC 1747/16.

Zadaniem SOKiK będzie ocena, czy postanowienie określające wielkość opłat likwidacyjnych w oparciu o wskaźniki zawarte w Tabeli opłat i limitów, stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385¹ § 1 k.c.

Chodzi o zapis zawarty w rozdziale 8 ust. 4 warunków ubezpieczenia w związku z Tabelą opłat i limitów, zgodnie z którym „opłata likwidacyjna jest naliczana i pobierana, w przypadku Całkowitego wykupu, procentowo zgodnie z Tabelą Opłat i Limitów Składek od wartości umorzonych Jednostek Uczestnictwa Funduszu z Rachunku. Pobranie następuję poprzez pomniejszenie kwoty wypłacanej Ubezpieczonemu o wartość Opłaty Likwidacyjnej”. Zgodnie z tabelą opłat i limitów Opłata Likwidacyjna wynosi:

Wysokość opłaty likwidacyjnej

fot. mat. prasowe

Wysokość opłaty likwidacyjnej

Zgodnie z tabelą opłat i limitów Opłata Likwidacyjna wynosi 80% w pierwszym roku.

Przypomnieć należy, iż w sprawie tej powód wystąpił z pozwem do SOKIK już w lutym 2014 r. domagając się uznania ww. postanowień wzorca umowy stosowanego przez TU Europa za niedozwolone postanowienia umowne w obrocie konsumenckim. Pozew ten został jednak postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2015 r. odrzucony. SOKiK uznał, iż w sprawie nie jest dopuszczalna droga sądowa z uwagi na fakt wpisania do rejestru klauzul niedozwolonych postanowienia o treści tożsamej z zapisem będącym przedmiotem postępowania w przedmiotowej sprawie. Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2016 r. uchylił jednak zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Decyzja Sądu Apelacyjnego nakazująca merytoryczne rozpoznanie sprawy pozostaje w zgodzie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uchwale składu 7 sędziów z dnia 20 listopad 2015 r. (III CZP 17/15). Sąd Najwyższy podjął uchwałę, zgodnie z którą prawomocność materialna wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone wyłącza powództwo o uznanie za niedozwolone postanowienia tej samej treści normatywnej, stosowanego przez przedsiębiorcę pozwanego w sprawie, w której wydano ten wyrok, nie wyłącza zaś powództwa o uznanie za niedozwolone postanowienia tej samej treści normatywnej, stosowanego przez przedsiębiorcę niebędącego pozwanym w sprawie, w której wydano ten wyrok. W ocenie Sądu Najwyższego skutek związany z wpisem do rejestru niedozwolonych postanowień umownych danej klauzuli umownej, przejawiający się tzw. rozszerzoną prawomocnością materialną, odnosi skutek tylko i wyłącznie względem tego konkretnie przedsiębiorcy którego klauzula została wpisana do rejestru.

Wynik toczącego się przed SOKIK postępowania będzie miał bardzo istotnie znaczenie dla konsumentów posiadających produkty TU Europa, gdzie w treści warunków ubezpieczenia znalazły się postanowienia o tożsamej treści normatywnej do tych będących przedmiotem oceny sądu. Jeżeli SOKIK uzna, iż zakwestionowane postanowienia stanowią niedozwolone klauzule umowne w obrocie konsumenckim, a wskazać należy, iż istnieją ku temu bardzo poważne argumenty prawne, wówczas każdy konsument który w swojej indywidualnej umowie odnajdzie analogicznie zapisy będzie mógł, dochodząc roszczeń od towarzystwa, powoływać się na wyrok SOKIK. Prawomocny wyrok uwzględniający powództwo o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone stanowi bowiem prejudykat w postępowaniu sądowym, którym sąd dokonujący indywidualnej kontroli wzorca umownego będzie związany. Oznacza to, iż w każdym indywidualnym sporze o zwrot pobranej opłaty likwidacyjnej sąd nie będzie musiał badać, czy postanowienia, na podstawie których opłata ta została pobrana spełniają przesłanki z art. 385¹ kc, w szczególności zaś, czy kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Wyrok SOKIK z pewnością będzie miał więc duże znaczenie w indywidualnych sporach konsumentów toczących walkę przeciwko TU Europa o zwrot opłat likwidacyjnych pobranych w związku z wcześniejszym rozwiązaniem umów grupowego ubezpieczenia na życie i dożycie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Niestety, na prawomocne rozstrzygnięcie sądu przyjdzie nam zapewne chwilę zaczekać.

Source Article from http://www.firma.egospodarka.pl/140546,SOKIK-przeciwko-TU-Europa,1,11,1.html

 

Artykuł sponsorowany

W SZLACHETNEJ PACZCE w ogóle nie przygotowuje się Paczek. Paczki przygotowują Darczyńcy, a Stowarzyszenie WIOSNA organizuje potężną machinę, dzięki której to wydarzenie jest możliwe. Paczka to fenomen społeczny. Blisko 900 lokalizacji w całej Polsce, łańcuch logistyczny, sztab zarządzający, tysiące wolontariuszy w całej Polsce, którzy twierdzą, że Paczka uzależnia. To nieprawda, że ksiądz Jacek WIOSNA Stryczek zniechęca ludzi do dzielenia się. Ksiądz Jacek Stryczek robi wszystko, by bogaci dzielili się z biednymi mądrze – to jest tak, by pomoc była systemowa i przemyślana, a w jej wyniku nie przybywało biednych.

Pobierz bezpłatny program PITY 2016

To już ostatni z cyklu artykułów, którzy burzy stereotypy na temat działalności SZLACHETNEJ PACZKI i organizującego ją Stowarzyszenia WIOSNA.

WIOSNA to drużyna ludzi wiernych ideałom i twórczych. Nic więc dziwnego, że przy sztandarowych programach Paczki, jakimi są SZLACHETNA PACZKA i AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI, wyrosło wiele innych nowatorskich projektów. Pisaliśmy o nich w ciągu ostatnich miesięcy na portalu eGospodarka.pl [możesz przeczytać je tutaj]. Są to między innymi INWESTOR SPOŁECZNY, PACZKA Biznesu czy PACZKA Prawników. Narastającą popularnością cieszy się też program KLUB FILANTROPA. Posłuchajmy historii prof. Pawła Laidlera, prawnika, amerykanisty, wykładowcy na Wydziale Prawa i Administracji na Uniwersytecie Jagiellońskim, Filantropa w SZLACHETNEJ PACZCE.

Sznurówki

Paweł Laidler wyjechał z rodzicami jako dziecko do Ameryki. W Polsce trwał stan wojenny. Paweł poszedł do amerykańskiej szkoły. Było to dla niego szokiem kulturowym. Płakał. W klasie uczył się z dziećmi z całego świata. Miał duży kompleks, z którym nie mógł sobie długo poradzić – nie potrafił wiązać butów, jako sześciolatek. Ćwiczył. Gdy udało mu się to po raz pierwszy, inni uczniowie utworzyli krąg wokół niego i zaczęli cieszyć się razem z nim. – System w Ameryce jest zbudowany tak, by od początku budować w jednostce poczucie wartości. Przez pierwsze lata edukacji nie skupia się tam na merytoryce, a polepszaniu swoich umiejętności – każdy jest lepszy w czymś innym. Dodaje też: – Ta ostatnia scena była bardzo symboliczna – stanęli wokół mnie w kręgu, a ja w środku po raz pierwszy samodzielnie zawiązałem buta. To był sukces mój i całego systemu, który stymuluje współpracę między ludźmi, wspiera słabszego.

Ta scena nabiera jeszcze innego wymiaru dla ludzi SZLACHETNEJ PACZKI, ponieważ w AKADEMII PRZYSZŁOŚCI zetknęli się z niemal identyczną sytuacją. Sześciolatek też nie potrafił wiązać butów i bardzo z tego powodu cierpiał. Tyle że w niego nikt nie wierzył. Ani rodzice, ani nauczyciele. Mało tego – tez miał sześć lat, i też miał na imię Paweł. WIOSNA wypełnia takie luki. Zastępuje nieraz krąg bliskich ludzi, którzy w Ciebie uwierzy. Tutor Pawełka w AKADEMII PRZYSZŁOŚCI nauczył go wiązać buty. Gdy zrobił to po raz pierwszy w szkole, nauczyciel wuefu po prostu nie mógł pojąć, jak to możliwe.

Lata pracy z ludźmi wskazują, że ludzie, którym ktoś kiedyś podał rękę, chcą robić to samo. Dobro wraca – to nieco wyświechtany slogan, ale wiele wskazuje na to, że prawdziwy. Bo filantropów przybywa.

Reprezentacja Polski w piłce nożnej od lat wspiera SZLACHETNĄ PACZKĘ

fot. mat. prasowe

Reprezentacja Polski w piłce nożnej od lat wspiera SZLACHETNĄ PACZKĘ

Wagę regularności pomocy doceniają wybitni sportowcy, między innymi Reprezentacja Polski w piłce nożnej, która od lat wspiera SZLACHETNĄ PACZKĘ.

Nowy trend, wreszcie w Polsce

Kim jest Filantrop?

Katarzyna Kędzierska: „Jestem minimalistką, prowadzę bloga siplicite.pl. Jestem prawnikiem i właścicielką butikowej kancelarii patentowej w Warszawie. Każdy może budować dojrzałe i szczęśliwe życie. Świadomość to wartość, od której trzeba zacząć. Dumnie noszę miano Filantropki.

Joanna (nie chce podawać nazwiska): „Mam to, co mam. Jestem Filantropką, jestem szczęściarą.

Ireneusz Łuckoś: „Kiedyś byłem biedny. Wiem, jak to jest chodzić w dziurawych butach i jeść chleb z cukrem. Gdy przeczytaliśmy z żoną Raport o Biedzie opublikowany przez SZLACHETNĄ PACZKĘ, płakaliśmy pół godziny. Od razu wpłaciłem 10 tys. zł.

To jedne z setek głosów, jakie otrzymuje drużyna Paczki.

Filantropów przybywa, bo wzrasta liczba osób, którzy chcą żyć świadomie. Bogactwo materialne nie wystarcza, by przenieść swoje życie na inne poziom. Zmieniamy się jako społeczeństwo, dojrzewamy. Czysta pogoń za pieniądzem budzi niesmak. Coraz więcej ludzi odkrywa, że dzieląc się, dołączamy do grupy wartościowych ludzi. KLUB FILANTROPA łączy ludzi, którzy mają do powiedzenia o świecie, z którymi warto rozmawiać, bo z chęcią dzielą się nie tylko swoją pomocą, ale i wiedzą, refleksjami, doświadczeniem.

Jesteśmy Filantropami z moją żoną Moniką. Zawsze chcieliśmy pomagać. Moja żona miała duży wpływ na to, że potrafiliśmy zorganizować swoje życie tak, by pomagać i współpracować ze SZLACHETNĄ PACZKĄ. Filantropia to coś, co nie wymaga od nas wielkiego wysiłku, a jesteśmy pewni, że nasze pieniądze nie idą na marne. To przedkłada się na pewien sukces np. poprzez Paczkę, czy AKADEMIĘ PRZYSZŁOŚCI na coś co ma sens, i się rozwija – tłumaczy prof. Paweł Laidler.

Filantropi to zwykle ludzie otwarci, nowocześnie myślący, często, paradoksalnie, indywidualiści. Być może dlatego, że takie osoby często prowadzą swoją działalność gospodarczą albo realizują swoje pasje – słowem, rozwijają się, są osobnymi głosami, tworzą. Dlatego nie zdziwiło nas, gdy nawiązał do tego prof. Laidler: – Czasem piszę, niestety na razie do szuflady. Zawsze twierdziłem, że pisarz tworzy przede wszystkim dla siebie. Sam akt tworzenia jest genialny. Zamknięcie się w pewnym świecie i przenoszenie tego, co człowiek przeżył, doznań – to jest piękne. To bardzo zbliżone uczucie do dawania, pomagania. Ten niewielki gest, nawet sto, czy dwieście złotych miesięcznie, jest tak naprawdę gestem egoizmu, w pozytywnym sensie. To znaczy nie usprawiedliwiam się, ale chcę to robić, bo czuję, że dzięki temu staję się lepszym człowiekiem. Im więcej Filantropów, tym więcej szczęśliwych ludzi na świecie, tym więcej szczęścia, korzyści społecznych.

Gala SZLACHETNEJ PACZKI

fot. mat. prasowe

Gala SZLACHETNEJ PACZKI

Filantropi spotykają się co roku na uroczystej Gali SZLACHETNEJ PACZKI, gdzie mogą się wzajemnie poznać i nawiązać cenne kontakty.

Żyj ekstremalnie

Wielu Filantropów weźmie pewnie udział w . WIOSNA to maszyna, która chce zmieniać Polskę, nie oglądając się na podziały. Chce je przekraczać. Dlatego, jak zwykle, z wielkim sukcesem promuje swoje projekty, których celem nie zawsze jest bezpośrednia pomoc potrzebującym. Paczka organizuje wiele projektów z potrzeby czynienia piękna. Już niebawem, 7 kwietnia, po raz dziewiąty odbędzie Ekstremalna Droga Krzyżowa, podczas której każdy może podjąć niezwykłe wyzwanie – marsz nocą, nawet czterdzieści kilometrów, podczas której można zmierzyć się ze swoimi słabościami, wyjść ze strefy komfortu i odkryć to, za czym wszyscy na co dzień tak bardzo tęsknimy. WIOSNA kocha piękne projekty, dlatego przed świętami Bożego Narodzenia na ścianach Muzeum Narodowego w Krakowie zawisł imponujący baner z hasłem .

To też dzieło SZLACHETNEJ PACZKI. Około 500 artystów z całej Polski nadesłało ponad 1000 dzieł, z których najlepsze znalazły się na prestiżowej wystawie w Muzeum Narodowym. Paczka promuje artystów i uczy ludzi, jak dostrzegać piękno, a jednocześnie pomaga – wylicytowano blisko 60 dzieł z wystawy, 80 % ceny ostatecznej to wsparcie dla potrzebujących, po 10 % zasiliło budżety artystów i opiekujących się nim kuratorów.

Na pewno wiedzą o tym wszystkim polscy skoczkowie – Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot i inni, bo od wielu lat wspierają Paczkę. Oni, podobnie jak Paczka, budzą szczególne zainteresowanie zimą, ale by było to możliwe, ciężko trenują cały rok. Razem tworzą drużynę, w której jeden pomaga drugiemu. WIOSNA, jak skoczkowie, daje ludziom radość.

Zbliża się czas wypełniania deklaracji podatkowych. Czy nie warto wesprzeć ekipę, która nie marnuje pieniędzy i robi rzeczy z sensem?

Skoczkowie potrzebują sponsorów i dopingu kibiców, Paczce wystarczy Twój 1%, dzięki któremu może działać pełną parą cały rok i realizować te piękne, nowatorskie projekty. A zimą odpalić paczkowe turbo.

Pobierz bezpłatny program PITY 2016 »

Source Article from http://www.firma.egospodarka.pl/140194,Modnie-byc-Filantropem,1,11,1.html